News Weekly

← Tydzień 2026-W43

Tech / AI policy

Pozwy antymonopolowe USA wobec Google nie rozbiły firmy, sąd nałożył tylko łagodne ograniczenia

Od 2020 roku rząd USA pozywa gigantów technologicznych. Według lewicowego magazynu Jacobin efekty są skromne, a Big Tech nadal rośnie.

Pełna analiza

Sąd uznał, że Google (należący do holdingu Alphabet) ma nielegalny monopol w wyszukiwarkach internetowych. Orzekł jednak tylko środki behawioralne, czyli zakazy i nakazy dotyczące sposobu prowadzenia biznesu, a nie podział firmy. Druga sprawa dotyczy technologii reklamowej Google, w tym AdX (Ad Exchange, giełdy, na której wydawcy stron sprzedają miejsca reklamowe, a reklamodawcy je kupują). Jacobin ocenia, że i ona idzie w tym samym kierunku. Ten segment to niewielka część przychodów Alphabetu, więc nawet twarde rozstrzygnięcie nie zmieniłoby kondycji całej firmy. Dla zwykłego użytkownika oznacza to, że wyszukiwarka, przeglądarka i reklamy w sieci prawdopodobnie zmienią się niewiele. Powyższa ocena pochodzi z jednego źródła o wyraźnym nastawieniu, a materiał nie omawia ulg podatkowych dla Big Tech wymienionych w temacie.


Wpływy

  • ·Alphabet (GOOGL, spółka-matka Google) uniknął podziału. Dla akcjonariuszy oznacza to utrzymanie obecnego modelu, w którym wyszukiwarka finansuje resztę biznesu.
  • ·Segment reklamowy objęty drugą sprawą (w tym AdX) według Jacobin to niewielka część przychodów Alphabetu, więc nawet jego wymuszona sprzedaż byłaby dla firmy do udźwignięcia.
  • ·Konkurenci wyszukiwarki Google (m.in. Microsoft Bing, DuckDuckGo) dostają co najwyżej drobne korekty zasad rynku, a nie realne otwarcie dla nich dystrybucji.
  • ·Wydawcy internetowi i reklamodawcy, którzy korzystają z giełd reklamowych Google, mogą liczyć na zmiany techniczne i umowne, a nie na rozbicie struktury rynku.

Co dalej

  • →Jeśli środki behawioralne okażą się nieskuteczne, argument za podziałem firm przesunie się z sądów do Kongresu i do stanów. Zaostrzone regulacje w UE (Digital Markets Act, unijne prawo wobec platform-„strażników dostępu”) mogą wtedy wyznaczać standard, a Alphabet będzie dostosowywał produkty do Europy, nie do USA.
  • →Łagodne wyroki obniżają ryzyko regulacyjne także dla innych spółek, które mają toczące się sprawy (Meta, Amazon, Apple). Wycena tego ryzyka w ich akcjach mogłaby spaść, ale to hipoteza, którą trzeba sprawdzać po kolejnych orzeczeniach.

Sektory do śledzenia

  • Technologia reklamowa (ad tech) poza Google

    Jeśli giełda AdX zostanie ograniczona lub sprzedana, niezależni pośrednicy reklamowi mogą odzyskać część rynku. Skala tej zmiany zależy od treści środków naprawczych.

  • Alternatywne wyszukiwarki i przeglądarki

    Ograniczenia umów, które utrzymują Google jako domyślną wyszukiwarkę, mogą poprawić szanse mniejszych graczy. Efekt będzie powolny, bo użytkownicy rzadko zmieniają ustawienia domyślne.


W przeszłości

AT&T 1982–1984: ugoda z rządem USA zakończyła się podziałem monopolisty telefonicznego na siedem regionalnych spółek (tzw. Baby Bells). Natomiast Microsoft 2000–2001: sąd pierwszej instancji nakazał podział firmy, ale w czerwcu 2001 sąd apelacyjny uchylił ten nakaz i sprawę zamknięto ugodą. Lekcja: podział firmy zdarza się rzadko i zwykle wynika z ugody lub zmiany polityki, a nie z samego wyroku.


Nieoczywiste

Pozwy mogą działać mniej jako narzędzie rozbicia firm, a bardziej jako sposób na przewidywalne ograniczenia, które duże spółki potrafią wkalkulować w model biznesowy. Koszt prawny i zakazy behawioralne są dla Alphabetu mniej groźne niż ewentualny podział, więc sam wyrok o „monopolu” niekoniecznie obniża jego pozycję rynkową.


Spór narracji

Strona lewicowo-centrowa

„Jacobin (lewicowy magazyn, w artykule „Lawsuits Can't Restrain Big Tech”, parafraza streszczenia): pozwy antymonopolowe z lat 2020+ przyniosły niewiele, bo nawet po uznaniu monopolu Google sąd wybrał łagodne środki behawioralne zamiast podziału.”


Źródła

  • Jacobin Lewicowe — Lawsuits Can’t Restrain Big Tech