News Weekly

← Tydzień 2026-W43

Macro Debt & Inflation

Udział pracy w dochodzie USA spadł poniżej 60%, a składki zdrowotne płacone przez pracodawców dalej rosną

Zyski firm rosną szybciej niż płace, a rachunek za ubezpieczenia zdrowotne pracowników rośnie jeszcze szybciej. Lewica i prawica widzą różne przyczyny, ale oba wątki dotyczą tego samego portfela.

Pełna analiza

Według Jacobin udział pracy w dochodzie narodowym USA (labor share, czyli jaka część wypracowanego dochodu trafia do pracowników jako płace i świadczenia, a jaka do właścicieli firm jako zyski) po szczycie około 64% w recesji 2001 roku spadł poniżej 60%. Od około 2004 roku systematycznie maleje, a ostatnio tempo spadku wzrosło. Autor wiąże to z rozdźwiękiem między dobrymi wskaźnikami gospodarki a złymi nastrojami Amerykanów. Równolegle, jak pisze Naked Capitalism, rosną koszty ubezpieczeń zdrowotnych oferowanych przez pracodawców, a jednym z ważniejszych czynników ma być AI (sztuczna inteligencja). Poprawy w najbliższym czasie nie widać (ten tekst znamy tylko z tytułu i krótkiego fragmentu). National Review dodaje, że największym marnotrawstwem w ochronie zdrowia nie są oszustwa, tylko legalne, zgodne z procedurami wydatki rządu, które są źle wykorzystane. Dla zwykłego pracownika oznacza to, że coraz większa część wynagrodzenia idzie na składki, a nie na wypłatę.


Wpływy

  • ·Pracownicy USA: wzrost składek zdrowotnych pochłania część podwyżek, więc pensja netto rośnie wolniej niż wynika z nominalnych podwyżek.
  • ·Firmy: zyski rosną, ale koszt benefitów zdrowotnych ogranicza marże w branżach z dużym zatrudnieniem, np. handlu detalicznym i gastronomii.
  • ·Ubezpieczyciele i zarządcy świadczeń (np. UnitedHealth, ticker UNH; Humana, ticker HUM): wyższe koszty opieki przekładają się na podwyżki składek, ale też na presję regulatorów.
  • ·Polityka: rozdźwięk między dobrymi danymi a złymi nastrojami daje paliwo kampaniom o koszty życia i o reformę ochrony zdrowia.

Co dalej

  • →Jeśli składki pracodawców będą rosły szybciej niż płace, rosnąca liczba małych firm zacznie przechodzić na plany z wysoką franczyzą (deductible, czyli kwotą którą pacjent płaci sam, zanim ubezpieczenie zacznie pokrywać koszty) oraz plany samoubezpieczenia. Beneficjentami mogą być pośrednicy zdrowotni i firmy oferujące stop-loss (reasekurację ryzyka dużych szkód), a stratą będzie realna ochrona pracowników.
  • →Jeśli spadek labor share się utrzyma, małe i średnie spółki (indeks Russell 2000, ETF: IWM) z dużym udziałem kosztów pracy będą bardziej wrażliwe na wzrost składek zdrowotnych niż duże spółki technologiczne (Nasdaq-100, ETF: QQQ), które mają mniejszy udział pracy w kosztach.

Sektory do śledzenia

  • Ubezpieczyciele zdrowotni (UNH, HUM)

    Rosnące koszty opieki oznaczają podwyżki składek, ale też ryzyko zaostrzenia regulacji i krytyki politycznej, jeśli temat składek stanie się osią kampanii.

  • Doradcy benefitowi i firmy zarządzające planami samoubezpieczenia

    Pracodawcy szukający sposobu na obniżenie kosztów składek chętniej korzystają z alternatywnych modeli finansowania opieki zdrowotnej.

  • Małe spółki z pracochłonnym modelem (Russell 2000, IWM)

    Mają mniejszą siłę przetargową wobec ubezpieczycieli i większy udział kosztów pracy, więc wzrost składek uderza je mocniej niż duże koncerny.


W przeszłości

Lata 2000–2010: według badania KFF (Kaiser Family Foundation) roczna składka rodzinna w planach pracodawców wzrosła o ok. 114% (z ok. 6,4 tys. do ok. 13,8 tys. USD), a przeciętne zarobki tylko o około jedną trzecią. Lekcja: w tym okresie wzrost kosztów zdrowia pochłaniał znaczną część podwyżek, więc pensje w gotówce rosły wolno nawet przy rosnącej gospodarce. Dane przybliżone, warto zweryfikować w raporcie KFF Employer Health Benefits Survey.


Nieoczywiste

Składki zdrowotne płacone przez pracodawcę wchodzą do statystyki wynagrodzeń jako część wynagrodzenia pracy. Rosnące koszty ubezpieczeń mogą więc maskować jeszcze większy spadek udziału płac w gotówce: to, co pracownik widzi na koncie, może rosnąć wolniej niż pokazuje statystyka. Oznacza to, że spór o labor share i spór o ceny opieki zdrowotnej to częściowo ten sam spór, a nie dwa osobne tematy.


Spór narracji

Strona lewicowo-centrowa

„Jacobin (lewica): spadek udziału pracy w dochodzie to efekt tego, że zyski rosną kosztem pracowników. Naked Capitalism (lewica): rosnące składki zdrowotne to kolejny koszt przerzucany na pracowników, a poprawy nie widać. (Parafraza streszczeń, nie cytat.)”

Strona prawicowo-centrowa

„National Review (prawica): oszustwa nie są największym źródłem marnotrawstwa w ochronie zdrowia. Większość błędnych wydatków rządu przechodzi legalnymi kanałami, więc problemem są same reguły wydawania pieniędzy, a nie wyłącznie przestępcy. (Parafraza streszczenia, nie cytat.)”


Źródła

  • Jacobin Lewicowe — Profits Are Soaring. Workers’ Share of Income Is Sinking.
  • Naked Capitalism Lewicowe — Job-Based Health Plan Costs Rise, With Little Relief in Sight
  • National Review Prawicowe — Fraud Is Not the Biggest Source of Health-Care Waste