News Weekly

← Tydzień 2026-W32

Tech / AI policy

Big Tech przeznaczy bilion dolarów (1000 mld) na infrastrukturę AI zamiast na energię, leki i mieszkania – zarzuca Jacobin.

Lewicowy magazyn Jacobin krytykuje gigantyczne wydatki firm technologicznych na sztuczną inteligencję (AI) jako złą alokację kapitału kosztem potrzeb społecznych.

Pełna analiza

Jacobin, magazyn o lewicowej orientacji, opisuje że wielkie firmy technologiczne (Big Tech – potocznie: Google, Microsoft, Amazon, Meta) planują wydać łącznie około biliona dolarów (1000 miliardów) na budowę infrastruktury pod sztuczną inteligencję (AI – Artificial Intelligence), głównie centra danych i chipy do trenowania dużych modeli językowych (LLM – Large Language Model, czyli programów generujących tekst na podstawie ogromnych zbiorów danych). Autor argumentuje, że te same pieniądze mogłyby sfinansować odnawialne źródła energii, badania nad lekami albo budowę mieszkań – czyli rzeczy o bezpośredniej, mierzalnej korzyści społecznej. Krytyka dotyczy też samego produktu: modele te są trenowane na twórczości ludzi bez ich zgody i wynagrodzenia, a mimo to często generują błędne lub zmyślone odpowiedzi (tzw. „halucynacje” modeli językowych). Dla przeciętnego człowieka oznacza to spór o priorytety: czy kapitał prywatny, zamiast szukać zysku z hipotetycznej przyszłej rewolucji AI, powinien być kierowany (np. przez podatki lub regulacje) w stronę energetyki, mieszkalnictwa czy ochrony zdrowia. To argument polityczny, a nie tylko ekonomiczny – wpisuje się w szerszy spór o to, kto decyduje, na co idzie kapitał w gospodarce rynkowej.


Wpływy

  • ·Bilion dolarów (1000 mld USD) łącznych planowanych nakładów Big Tech na infrastrukturę AI w najbliższych latach
  • ·Sektor centrów danych (data center) i producenci chipów (np. Nvidia) – główni beneficjenci tych wydatków
  • ·Zasoby energetyczne – centra danych AI zwiększają zapotrzebowanie na prąd, konkurując z innymi odbiorcami o ograniczoną moc sieci
  • ·Twórcy treści (autorzy, artyści, dziennikarze) – argument o wykorzystywaniu ich pracy do trenowania modeli bez wynagrodzenia

Co dalej

  • →Jeśli tempo wydatków na centra danych utrzyma się, sieci energetyczne w USA (szczególnie w stanach jak Wirginia i Teksas) będą wymagały pilnych inwestycji w moc – to już podnosi rachunki za prąd lokalnym mieszkańcom, co może stać się politycznym paliwem dla krytyki AI w kampaniach wyborczych 2026-2028
  • →Presja społeczna i regulacyjna na Big Tech może przyspieszyć wprowadzenie podatku od nadmiarowych zysków (windfall tax) na firmy AI w niektórych stanach USA lub w UE, analogicznie do podatków od zysków koncernów energetycznych po 2022 roku
  • →Spory o prawa autorskie do danych treningowych (procesy sądowe przeciw OpenAI, Meta) mogą zakończyć się wyrokami zobowiązującymi do płatności twórcom – co podniesie koszt trenowania modeli i może spowolnić tempo nowych wdrożeń AI w 2027 roku

Sektory do śledzenia

  • Energetyka i sieci przesyłowe (utilities)

    Centra danych AI są tak energochłonne, że firmy technologiczne zaczynają bezpośrednio finansować elektrownie (w tym atomowe) – to przesuwa część kosztów infrastruktury energetycznej na konsumentów prądu.

  • Prawa autorskie i licencjonowanie treści

    Zarzut Jacobina o „kradzieży twórczości” odzwierciedla toczące się procesy sądowe, których wynik zdecyduje, czy trenowanie modeli na cudzych danych bez zgody pozostanie legalne.

  • Nieruchomości i budownictwo mieszkaniowe

    Artykuł wprost przeciwstawia wydatki na AI budowie mieszkań – warto śledzić, czy krytyka ta przełoży się na realne postulaty polityczne (np. podatek od AI na fundusz mieszkaniowy).


W przeszłości

Przełom lat 1999-2001: firmy telekomunikacyjne wydały ok. 500 mld USD na budowę sieci światłowodowych w oczekiwaniu na boom internetowy; do 2001 roku nawet 97% ułożonego światłowodu było nieużywane („dark fiber”), a WorldCom ogłosił w 2002 roku największą w historii USA upadłość (107 mld USD aktywów). Lekcja: masowa nadwyżka inwestycji infrastrukturalnych kończy się falą bankructw, ale sama infrastruktura bywa odzyskana i wykorzystana dekadę później.


Nieoczywiste

Jacobin przedstawia wydatki na AI jako alternatywę wykluczającą inwestycje w energię odnawialną, ale w praktyce to właśnie zapotrzebowanie centrów danych AI napędza część nowych projektów energetycznych – np. Microsoft podpisał we wrześniu 2024 roku 20-letnią umowę na odkup energii (PPA – Power Purchase Agreement) z Constellation Energy, by wznowić pracę elektrowni jądrowej Three Mile Island. Innymi słowy, kapitał AI częściowo finansuje właśnie tę energetykę, której – zdaniem krytyków – rzekomo pozbawia inne sektory. To nie zaprzecza krytyce priorytetów społecznych (mieszkania, leki), ale osłabia argument, że pieniądze na AI i pieniądze na energię odnawialną/atomową są sobie wprost przeciwstawne.


Spór narracji

Strona lewicowo-centrowa

„"Nikt nie prosił o AI" – Jacobin argumentuje, że kapitalistyczne monopole technologiczne kierują bilion dolarów w stronę produktu opartego na przejętej bez zgody twórczości i generującego błędne odpowiedzi, ignorując pilniejsze potrzeby społeczne jak mieszkania, leki czy czysta energia.”


Źródła

  • Jacobin Lewicowe — Nobody Asked for AI